
Refren: Siedzę w Jordanowie, siódmy dzień na froncie, Białe proszki w lusterku — odjechałem w końcu. Krok po kroku, w głowie czysty plan, Nie dam tej chorobie nigdy rządzić tam. Zwrotka 1: Pierwsze dni w łóżku — ciało płonie, głowa pęka, Wspomnienia ulic dalej w głowie robią pętlę. Święta bez mamy — tęsknota pali jak ogień, Ale każdy dzień tutaj zmniejsza mój problem. Przemek, Grzesiu, Marcin — razem, dobre chwile, Propsuję was chłopaki — dzięki wam święta były miłe. Biznes ruszył we Wrocławiu — wspólnik mnie propsuje, Codziennie raportuje — dzięki temu spokój czuję. Zwrotka 2: Wspomnienia białych linii wracają nocą, Ale cisnę do przodu — nie słucham co mówią. Wiem, że mogłem spalić wszystko jednym ruchem, Zostawić tylko popiół i pustkę pod sufitem. Teraz stawiam granice — nie wpuszczam już demonów, Nie dam się wciągnąć znowu w ten sam tor bez kontroli. Każdy dzień tu to walka — ale czuję progres, Nie chcę skrótów — chcę życia, nie kolejnych obsesji. Patrzę w lustro — bez maski, bez fałszu na twarzy, Każdy ruch teraz mój — nie jak kiedyś na fazie. Refren: Siedzę w Jordanowie, siódmy dzień na froncie, Białe proszki w lusterku — odjechałem w końcu. Krok po kroku, w głowie czysty plan, Nie dam tej chorobie nigdy rządzić tam. Zwrotka 3: Terapeuta Paweł — słowa jak strzały w głowę, Ale słucham i biorę — bo chcę odbudować zdrowie. To nie tylko przetrwanie — to wolność w środku, Nowy fundament życia — bez chaosu i prochów. Myślę o Amelii — tęsknię, ale trzymam pion, Każdy stres mnie uczy — że mam kontrolę, nie on. Sen krótki — ciało zmęczone, ale duch nie siada, Już nie wrócę tam — gdzie mnie ta chemia zjadała. Więzień bez krat — w głowie zamknięty horror, Dziś wychodzę z tego — krok po kroku, powoli. Zwrotka 4 (walka z nałogiem): Nałóg to nie chwila — to wojna dzień w dzień, Cichy głos w głowie mówi: „wróć, przecież wiesz”. Znam te mechanizmy, znam każdy ten schemat, Jedna kreska niewinna — potem znowu przepaść. To nie jest zabawa — to walka o życie, Jeden zły ruch i znów toniesz w tym syfie. Dziś uczę się mówić „nie” samemu sobie, Bo największy wróg często siedzi w głowie. Nie chcę już uciekać w sztuczne pocieszenia, Chcę czuć każdy moment — nawet ból i zwątpienia. Bo prawdziwa siła to nie brak upadków, Tylko wstać i iść dalej — mimo strachu i braku. Refren (końcowy): Siedzę w Jordanowie, siódmy dzień na froncie, Białe proszki w lusterku — odjechałem w końcu. Krok po kroku, w głowie czysty plan, Nie dam tej chorobie nigdy rządzić tam.
Generate Voiceovers & songs with AI
Crea audio con más de 300 voces diferentes en nuestra biblioteca.

Bienvenido a la próxima generación de creación musical con nuestra Biblioteca de Canciones AI, donde la inteligencia artificial innovadora se une a la expresión creativa. Explora una amplia selección de canciones AI generadas por usuarios en varios géneros, estados de ánimo y lenguajes. Desde paisajes sonoros ambientales y cinematográficos hasta pop animado y pistas profundas y resonantes, nuestra tecnología impulsada por IA da vida a música única y de alta calidad, perfecta para cualquier proyecto o disfrute personal.
Ya seas creador de contenido, desarrollador de juegos, podcaster o simplemente amante de la música, nuestra biblioteca de canciones impulsada por IA ofrece algo para todos. Cada pista se crea con tecnología avanzada de IA, garantizando una calidad de sonido realista y una sensación natural, con opciones personalizables para adaptarse a tus necesidades únicas. Desde bandas sonoras de fondo hasta pistas inspiradoras, descubre la versatilidad y profundidad de la música IA en nuestra plataforma.
Explora ahora nuestra Biblioteca de Canciones AI para descubrir música generada por usuarios, creada con tecnología IA de vanguardia. Encuentra la banda sonora perfecta para tu contenido, eleva tus proyectos con paisajes sonoros innovadores y vive el futuro de la creación musical hoy.