
[Intro] Miasto nie śpi. Ono tylko udaje, że nie widzi. A ludzie? Ludzie też. [Zwrotka 1] Na rogu stał chłopak, którego nikt już nie pytał, czy ma gdzie wracać, czy tylko jeszcze nie znika. Kaptur na oczach, ręce w kieszeniach, listopad, w twarzy miał taki spokój, co nie wróży nic dobrego. Mówił mało. Tacy mówią mało z zasady, bo każde zdanie może komuś odsłonić rany. Miał ojca w papierosach, matkę w nerwach i ciszy, i blok, który nauczył go nie prosić, tylko liczyć. Najpierw liczył drobne, potem minuty do świtu, potem cudze spojrzenia, czy już szukają winnych. Pod paznokciem miał beton, w kieszeni miał wstyd, a pod skórą ten głód, żeby choć raz nie być niczyj. [Pre-Chorus] I kiedy w szybie zobaczył swoje odbicie, nie poznał chłopaka, co stoi tak cicho. Jedna noc, jeden krok, i wszystko może pęknąć. Jedna noc, jeden krok, a on dalej nie wie. [Chorus] Na rogu, na rogu stoi i nie woła. Na rogu, na rogu serce ma z betonu. Na rogu, na rogu nikt go nie przytuli. Na rogu, na rogu uczy się od nowa. [Zwrotka 2] W jego kieszeni nie było planów, tylko resztki, bilet połamany na pół i dwa obce adresy. Kiedy śmiech szedł przez klatkę, on schodził niżej, bo znał ten rodzaj żartu, który kończy się ciszej. Widział chłopca spod dziesiątki, co wracał bez butów, widział dziewczynę z trzeciego, co płakała do kurtki. Każdy tu coś dźwigał, każdy coś chował pod język, a blok umiał milczeć tak, żeby nikt nie pękł pierwszy. On też się uczył tej sztuki, aż stała się skórą, aż nawet własne nazwisko brzmiało jak cudze słowo. A jednak czasem, gdy śnieg siadał na parapet, chciał być zwykłym chłopakiem, nie cieniem na mapie. [Pre-Chorus] I kiedy w szybie zobaczył swoje odbicie, nie poznał chłopaka, co stoi tak cicho. Jedna noc, jeden krok, i wszystko może pęknąć. Jedna noc, jeden krok, a on dalej nie wie. [Chorus] Na rogu, na rogu stoi i nie woła. Na rogu, na rogu serce ma z betonu. Na rogu, na rogu nikt go nie przytuli. Na rogu, na rogu uczy się od nowa. [Bridge] Może ktoś go kiedyś nauczy, że nie trzeba zawsze stać jak mur. Że można wrócić bez hałasu, z pustych dłoni zrobić cud. Może jutro mu nie ucieknie, może jutro nie będzie klatką. Może wreszcie ktoś powie: jestem, zanim zgaśnie pod latarką. [Chorus] Na rogu, na rogu stoi i nie woła. Na rogu, na rogu serce ma z betonu. Na rogu, na rogu nikt go nie przytuli. Na rogu, na rogu uczy się od nowa.
Generate Voiceovers & songs with AI
Create audio with more than 300 different voices in our library.

Welcome to the next generation of music creation with our AI Songs Library, where innovative artificial intelligence meets creative expression. Explore a vast selection of user-generated AI songs across genres, moods, and languages. From ambient and cinematic soundscapes to upbeat pop and deep, resonant tracks, our AI-driven technology brings unique, high-quality music to life, perfect for any project or personal enjoyment.
Whether you're a content creator, game developer, podcaster, or simply a music lover, our AI-powered song library offers something for everyone. Each track is crafted using advanced AI technology, ensuring realistic sound quality and a natural feel, with customizable options to suit your unique needs. From background scores to inspirational soundtracks, discover the versatility and depth of AI music on our platform.
Browse our AI Songs Library now to explore user-generated music, crafted with cutting-edge AI technology. Find the perfect soundtrack for your content, elevate your projects with innovative soundscapes, and experience the future of music creation today.