
Refren Prosta nuta, prosta jazda — lecę w trasę jak DJ Tomek, Po prawej KFC, po lewej Mac — fast food, chemia, beton. Dealer z lewej, dealer z prawej — mgła jak koks nad miastem, Na jednym ładowaniu żyję chwilą, freestyle gaśnie — droga nie. Zwrotka 1 Jadę prosto, bez napinki, bity lecą — robię swoje, chill, Rapowanie moją ripostą, co mówię — to prawda, nie mit. Dupy krążą wokół marzeń, które ktoś dawno zgubił, Gry są proste, opcje tanie — ludzie sami klikają błąd, bo lubią. Jest noc, a miasto znowu robi mi klimat, Słowa lecą jak iskry, gdy serce podbija. To bajka, ale z brudem głęboko pod paznokciami, Tu się żyje na spontanie, nie pod paragrafami. Refren Prosta nuta, prosta jazda — lecę w trasę jak DJ Tomek, Po prawej KFC, po lewej Mac — fast food, chemia, beton. Dealer z lewej, dealer z prawej — mgła jak koks nad miastem, Na jednym ładowaniu żyję chwilą, freestyle gaśnie — droga nie. Zwrotka 2 Opcje łatwe jak znaki, jadę ziomek z automatu, Widziałem brudy, co ludzi zmieniają w roboty bez formatu. Ale mnie to nie łapie, ja dalej jadę jak chcę, Nawet gdy świat kręci się wspak — ja robię rap, nie grę. Na prostej drodze czasem trafiają się krzywe lustra, Ale w tej muzie odnajduję luz jak dawniej, jak na podwórkach. Jedna bateria, jedna chwila, jedno życie, jeden plan, Freestyle się kończy na bicie — ale film w głowie gram. MOST Miasto nocą znów oddycha, wchodzę w jego puls i rytm, Czasem gubię siebie w tłumie, ale nigdy nie gubię bit. Jedna myśl mnie zawsze niesie, nieważne, ile wokół zła, Dopóki słyszę bity — wiem dokładnie, gdzie jest gra. Refren Prosta nuta, prosta jazda — lecę w trasę jak DJ Tomek, Po prawej KFC, po lewej Mac — fast food, chemia, beton. Dealer z lewej, dealer z prawej — mgła jak koks nad miastem, Na jednym ładowaniu żyję chwilą, freestyle gaśnie — droga nie. Zwrotka 3 (smaczek + punchline) Ziomki dzwonią: „wpadaj”, ale ja mam mission w głowie, Bo to życie bywa ciężkie, choć wygląda jak proste słowa. Latarnie migają jak flesze, nocna ulica ma sekrety, Tu prawda nie świeci w oczy — tu prawda gryzie jak pakiety. Mam w kieszeni telefon z bitami sprzed lat, Odpalam czasem, żeby sprawdzić, kim byłem, nim spadł na mnie świat. Każdy wers leci jak strzał, jak powrót na osiedla próg, Rap nie dał mi skrzydeł ani złudzeń — nauczył, gdzie jest mój ruch. Patrzę przed siebie, bo do tyłu wraca się, gdy gubi się rytm, Ja dalej jadę freestyle’em, jakby jutro miał zabrać mi głos, nie sen. Jedno życie, jeden wdech, jeden moment, który trzeba wziąć — Nie chcę być królem ulic — wolę rządzić chwilą, Bo ci, co gonią za tronem, przegrywają z ciszą.
Generate Voiceovers & songs with AI
Create audio with more than 300 different voices in our library.

Welcome to the next generation of music creation with our AI Songs Library, where innovative artificial intelligence meets creative expression. Explore a vast selection of user-generated AI songs across genres, moods, and languages. From ambient and cinematic soundscapes to upbeat pop and deep, resonant tracks, our AI-driven technology brings unique, high-quality music to life, perfect for any project or personal enjoyment.
Whether you're a content creator, game developer, podcaster, or simply a music lover, our AI-powered song library offers something for everyone. Each track is crafted using advanced AI technology, ensuring realistic sound quality and a natural feel, with customizable options to suit your unique needs. From background scores to inspirational soundtracks, discover the versatility and depth of AI music on our platform.
Browse our AI Songs Library now to explore user-generated music, crafted with cutting-edge AI technology. Find the perfect soundtrack for your content, elevate your projects with innovative soundscapes, and experience the future of music creation today.