
# BEZCZELNI *Uliczny rap / mocny storytelling* **[INTRO – spoken]** Ej… Czemu ludzie są bezczelni? Czemu za garść papieru potrafią sprzedać własne sumienie? Świat się kręci, czas ucieka… Bezczel — szkoda chłopa. Niech spoczywa w pokoju. A my? Jeszcze mamy swoje do powiedzenia. **[ZWROTKA 1]** Czemu ludzie są bezczelni? To pytanie bez odpowiedzi, Każdy patrzy na swój interes, mało kto patrzy, co siedzi W drugim człowieku, jakie nosi blizny i problemy, Wokół pełno jest aktorów, co grają cudze sceny. Szkoda Bezczela, taki talent, taki głos, Niestety życie pisze własny, nieprzewidywalny los. Nie chcę robić z tego dramatu, każdy kiedyś odejdzie, Dzisiaj jesteś na szczycie, jutro nikt nie wie, gdzie będziesz. W życiu pewna jest tylko śmierć i podatki, Reszta to ruletka, nie ma gwarancji na wyniki. Al Capone za podatki poszedł siedzieć do pierdla, Bo choć był wielkim gangsterem, fiskus dopadł drania. Inaczej ciężko byłoby go skazać, taki był z niego pentak, Aż w końcu przyszła papierologia i zamknęła temat. Możesz mieć układy, pieniądze, ochronę i plecy, Ale kiedy przyjdzie rachunek, nie uciekniesz od konsekwencji. **[REFREN]** Bezczelni, interesowni — takich wokół mamy wielu, Jeden sprzeda drugiego, byle tylko dojść do celu. Wędzą się jak sępy, kiedy wyczują zapach kasy, Moralność zostawiają za drzwiami, sentymenty między bajki. Nie po trupach do celu, kolego, zapamiętaj, Czemu z pieniążka zrobiłeś bożka swego? Możesz mieć cały świat, lecz nie kupisz sobie sumienia, Bo na końcu każdy z nas zostawia po sobie wspomnienia. **[ZWROTKA 2]** Interesowni ludzie, dookoła krążą jak sępy, Wypierają moralność i wszystkie sentymenty. Kiedy masz, to są blisko, kiedy tracisz — nie ma nikogo, Nagle każdy ma problemy, każdy musi iść swoją drogą. Fałszywe uśmiechy, podane dłonie na pokaz, Za plecami kalkulacja, ile można jeszcze dostać. Jeden drugiego ocenia, sam nie widzi swoich wad, W cudzym oku widzi drzazgę, u siebie nie widzi krat. Lecz to jeszcze nic, są gorsi na tym świecie, Przemocowcy, którzy biją kobiety. Co ich jara i podnieca? Co im siedzi w głowie? Że silniejszy może krzywdzić? To nie siła, to jest problem. Mają zryte berety, mylą strach z szacunkiem, Zamiast być dla kogoś wsparciem, stają się jego katem. Dla takich zero podziwu, zero miejsca przy stole, Niech ich własne czyny wrócą do nich z podwójnym echem. **[REFREN]** Bezczelni, interesowni — takich wokół mamy wielu, Jeden sprzeda drugiego, byle tylko dojść do celu. Wędzą się jak sępy, kiedy wyczują zapach kasy, Moralność zostawiają za drzwiami, sentymenty między bajki. Nie po trupach do celu, kolego, zapamiętaj, Czemu z pieniążka zrobiłeś bożka swego? Możesz mieć cały świat, lecz nie kupisz sobie sumienia, Bo na końcu każdy z nas zostawia po sobie wspomnienia. **[ZWROTKA 3 – szybsze flow]** Nie jestem święty, nie zamierzam udawać, Każdy ma swoje błędy, każdy musi z nimi stawać. Nie chodzi o kazania, nie będę prawił morałów, Wystarczy spojrzeć wokół, żeby zobaczyć parę dramatów. Jedni gonią za kasą, drudzy gonią za uznaniem, Trzeci chcą być kimś wielkim, lecz nie wiedzą nawet za jaką cenę. Czwarty depcze po ludziach, żeby wejść piętro wyżej, A potem dziwi się, że w jego życiu robi się ciszej. Bo pieniądz jest narzędziem, nie powinien być panem, Nie zamieniaj swoich zasad na kolejną złotą bramę. Nie wszystko, co się świeci, ma prawdziwą wartość, Czasem największy majątek to mieć przy sobie kogoś. I nie mierz człowieka tym, co nosi w portfelu, Bo niejeden biedny ma więcej serca niż bogatych wielu. Niech ten wers zostanie, niech poleci po osiedlu, Żeby człowiek był człowiekiem — to jest sztuka, przyjacielu. **[BRIDGE – spokojniej, z pauzami]** Śmierć nie pyta o nazwisko… Nie sprawdza konta w banku… Nie interesuje jej, ile masz na koncie… Każdy ma swój czas. Więc zanim zaczniesz oceniać innych, Spójrz czasem w lustro. **[OSTATNI REFREN – mocniej, cała ekipa]** Bezczelni, interesowni — takich wokół mamy wielu, Jeden sprzeda drugiego, byle tylko dojść do celu. Wędzą się jak sępy, kiedy wyczują zapach kasy, Moralność zostawiają za drzwiami, sentymenty między bajki. Nie po trupach do celu, kolego, zapamiętaj, Czemu z pieniążka zrobiłeś bożka swego? Możesz mieć cały świat, lecz nie kupisz sobie sumienia, Bo na końcu każdy z nas zostawia po sobie wspomnienia. **[OUTRO]** Śmierć i podatki — dwie pewne sprawy, Reszta to wybory, błędy i układy. Nie bądź bezczelny, kiedy możesz być człowiekiem, Bo nie wiesz, ile jeszcze zostało ci przed wiekiem.
Generate Voiceovers & songs with AI
Create audio with more than 300 different voices in our library.
Welcome to the next generation of music creation with our AI Songs Library, where innovative artificial intelligence meets creative expression. Explore a vast selection of user-generated AI songs across genres, moods, and languages. From ambient and cinematic soundscapes to upbeat pop and deep, resonant tracks, our AI-driven technology brings unique, high-quality music to life, perfect for any project or personal enjoyment.
Whether you're a content creator, game developer, podcaster, or simply a music lover, our AI-powered song library offers something for everyone. Each track is crafted using advanced AI technology, ensuring realistic sound quality and a natural feel, with customizable options to suit your unique needs. From background scores to inspirational soundtracks, discover the versatility and depth of AI music on our platform.
Browse our AI Songs Library now to explore user-generated music, crafted with cutting-edge AI technology. Find the perfect soundtrack for your content, elevate your projects with innovative soundscapes, and experience the future of music creation today.